<Ja> Mumin przyszedł n******* do szkoły <Ja> ale sam fakt że był napruty to nic ale to co zrobił to szok <Julek> ? <Ja> podszedł do dyry złapał za c*** i mówi jej pół cichym głosem <Ja> powinna pani coś zrobić z uczniami którzy mają zboczone myśli niech pani uwarza bo ktoś w każdej chwili może panią złapać za piersi jak ja.... <Julek> o k****.... <Ja> a najleprze że ona na to: <Ja> Masz racje możesz już nieprzychodzić do szkoły...