<oCthe> więc, byłem z piotrkiem w barze.. n****** sie mocno <oCthe> chcial wymiotowac, wiec poszlem z nim do lazienki.. wszystkie kabiny byly zajete <oCthe> piotrek chodzi na silownie, wiesz "koks"... wiec otworzyl jedne drzwi.. butem <oCthe> i tam był koleś.. noo który srał <oCthe> a piotrek zmywiotowal prosto na niego <oCthe> a pozniej piotrek (geniusz) pomyślał "k****.. gdybym ja srał a ktos by wszedl i mnie obrzygał, chciałbym mu z******.. lepiej ja uderze go pierwszy" <oCthe> i z****** temu gosciowi w pysk <oCthe> no i uciekł <oCthe> wyobraź sobie bycie tamtym gościem.. najgorsza noc w życiu :P