<2bis> Akcja w Londynie, w typowo murzyńskiej dzielnicy <2bis> Do piętrowego autobusu wsiada dwóch Polaków, idą na piętro, a tam sami czarni <2bis> Jeden do drugiego: <po polsku> Ale tu czarno... <2bis> Nagle podnosi się murzyn postury Gołoty i mówi (oczywiście po polsku) <2bis> "Ty, bo jak ci zaraz p*********** to ci sie od razu rozjaśni" <2bis> ZONK! :D:D