<jajo> dzien po imprezie.. <jajo> u kumpla w chacie, stoje z kompanami i sie zastanawiamy kto zarzygal caly pokoj, zeby wymierzyc mu kare <jajo> a tu nagle wchodzi kumpel ktory sie dopiero obudzil, patrzy na te zygi i mowi "o zesz k**** moj krokiet" :)