<i> Wstaje rano po sowitej 18stce koleżanki, spotykam mamę na korytarzu <Mama> Wyglądasz jak przepita k****... <Ja> Nie bardzo kapując o co jej chodzi zszedłem do łazienki, patrze w lustro i przypomniałem sobie że dzień wcześniej byłem na 18stce przebrany za dziewczynę i mam makijaż na twarzy...