<Leszek> Siedzę u kolegi na porannym kacu, obok na fotelu śpi drugi <Leszek> kumpel. Na łóżku na przeciwko powyginany Bulas, Aga i Robert <Leszek> Bulas wstaje. Otwiera jedno oko i chwiejąc się na nogach <Leszek> mówi do kumpla śpiącego obok mnie na drugim fotelu: <Bulas> Tofik, ależ ty jesteś skrajnie niesymetryczny!!! :)