< suap> Facet budzi sie, po upojnej nocy, na lekkim kacu. Wstaje z lozka, na ktorym lezy z
kobieta, idzie do lazienki, patrzy w lustro... Caly we krwi... A z ust wisi mu
sznureczek.. I mysli sobie:
< suap> "Boze.. Spraw zeby to byla herbata.."