<Kajtek> w baśni musi być morał <Kajtek> jest to opowiadanie fikcyjne <Winth> Rycerz postanowił się zmasturbować, a potem oślepł <Kajtek> i szczęśliwe zakończenie <Winth> Morał z tego taki, ze masturbacja powoduje problemy ze wzrokiem <Kajtek> ale nie ma zakończenia ;D <Winth> Znalazł zioła marychy, naćpał się i odzyskał wzrok <Winth> a potem sie okazalo ze rycerz był niedzwiedziem <Kajtek> a morał jest raczej taki: "używaj kondona, nawet to walenia konia, bo nasienie ci wytryśnie w oczy i wielką ciemność cię wytoczy" <Winth> :D <Kajtek> Rymowane i nawet przenośnia jest :D