<rams> Niedaleko mnie jest ten akademik dla obcokrajowcow <rams> Mieszka tam kilku portugalczykow, od niedawna w Polsce. <rams> Wczoraj wracam do domu, patrze a oni siedza w policyjnym furgonie i probuja sie dogadac. <rams> Zaciekawiony podbilem do nich, co sie okazalo. <rams> Szli gdzies grupa, jeden z nich chcial przejsc przez ulice w niedozwolonym miejscu, akurat przejezdzala policja to sie zatrzymali i chcieli mu zwrocic uwage, a oni wszyscy wpadli w panike i zaczeli uciekac, no i zlapali ich i do furgonu. <kosi> No niezle :D <rams> Ale czekaj to nie koniec, wiesz dlaczego oni uciekli? <rams> Dwa dni wczesniej wyswietlili im jakis film o Solidarnosci z lat osiemdziesiatych i bylo na nim pokazane jak niebiescy leja niewinnych przechodniow na ulicy... <rams> Wszystko spoko, ale nikt im do cholery nie powiedzial ze u nas juz tak nie ma :D