<adam> a za co Cie w******* z tego klubu? <maxis> aaaa... sam nie wiem <maxis> podszedłem do barmanki po kolejne piwo i popijając je przy ladzie zacząłem gadać a że fajnie się gadało to zaczaiłem że "z******** klub, chyba tu moją osiemnastkę zrobię" <maxis> a potem już jakoś tak samo poszło ...