<wujek> poszedłem kilka dni temu z moim bratankiem (4 lata) na spacer do parku. <rodrigez> no i? <wujek> ide z nim za rękę a z przeciwka idzie taka niezła dziewuszka, w zasadzie to MILF bo ona prowadziła dziecko, na różowo ubrane wiec pewnie dziewczynka. <wujek> idziemy, idziemy... mineliśmy je, przeszliśmy jakieś 5 mertów, a młody zatrzymuje się odwraca i mówi "mmm... d****" <rodrigez> O.o <rodrigez> ale na kogo? <wujek> no właśnie do dzisiaj nie wiem, a boje się go zapytać...