<kls> kurdę, nie mam już wstępu do tej taniej hurtowni chemicznej :] <marek> taaa, dlaczego? <kls> stoję grzecznie w kolejce i słyszę jak (na oko) 10 letni chłopiec pyta mamy dlaczego od jakiegoś czasu nie kupują miękkiego papieru toaletowego <marek> haha, no i co w tym takiego dziwnego? <kls> no bo mama małego powiedziała, że nie stać teraz ich na to i jeśli miałby być miękki papier to musieliby z czegoś zrezygnować <kls> na to mały bez zastanowienia: no to może mamo zrezygnujemy z tych maści na podrażnienie d***? <marek> dobre, a dlaczego nie masz wstępu? <kls> oplułem panią która stała przede mna :)