<Rudy> Ale numer starym po studniówce wywinąłem... <Rudy> Przyjechałem do domu dopiero rano i już od progu wołam: "Mamo! Tato! Mam dwie wiadomości- dobrą i złą. Zacznę od złej." <Rudy> "Zapiłem trochę na studniówce i... no- powstały pewne szkody za które muszę zapłacić..." <Rudy> "A dobra wiadomość- będziecie dziadkami! :-D"