<i> Na zajeciach... <profesor> dobra zrobimy dzisiaj male kolokwium, wyciagnijcie kartki, imie nazwisko i numer grupy. <i> Nikt nie umial, napisali bzdury, profesor powiedzial ze idzie sprawdzic... wraca po 2 minutach (!) i mowi: <profesor> gratuluje, wszyscy macie 5 <kuba> panie profesorze, ja tez? <profesor> ty dostales 9/10 punktow <kuba> ale panie profesorze, pytan bylo 8. <profesor> no widzisz jaki ty madry jestes?