<tom> dzis przychodze do szkoly syna, sprawdzic jak mu idzie <tom> patrze do dziennika, no jakos mu idzie <tom> na koniec oceny z wf, a tam oceny z biegania przelajowego na 1km calej klasy, i tak patrze: <tom> ...4, 5, O, 5, 6, 4, 6... itd <tom> tak mnie zaciekawilo to O, co to jest, patrze, a to nr mojego syna <tom> pytam sie wychowawcy (jest nauczycielem wlasnie wf) o co chodzi z tym "O" <tom> a on mowi: O jak Oszust, ktory schowal sie za drzewem, zeby pod koniec trasy, wylezc z niego i pobic rekord szkoly o 1,5min, na trasie 1 kilometra <tom> ledwo przyszedlem do domu, to wysmialem go, <tom> a jutro idziemy razem biegac