Cytat #2890 - Plotki na przystanku dla starszej pani

#2890(272)
<wielki_puchaty_kurczak> albo jaka akcja kiedyś była....
<wielki_puchaty_kurczak> stoimy z kumplem na przystanku i gadamy, a obok nas moherowa babcia w******** się w każde słowo...
<wielki_puchaty_kurczak>no więc Dawid się wkurzył i zaczyna:
<wielki_puchaty_kurczak> "kurde, to co Magda z Jarkiem obili dziś w nocy, to naprawdę przechodzi ludzkie pojęcie...ale po co oni tego psa brali...i chomika?!"
<wielki_puchaty kurczak> ja sie dusze ze śmiechu, a on dalej:"A Jolka znowu w ciąży i znowu nie wiadomo z kim...troche zaczynam się bać..."
<wielki_puchaty_kurczak> moherek ma stan przedzawałowy, a Dawid do mnie:"podlałaś maryche czy znowu zapomniałaś?"
<wielki_puchaty_kurczak>"Zapomniałam..." "to nic, zasadzimy nową, w większych doniczkach..."
<wielki_puchaty_kurczak>  po czym wsiedliśmy do autobusu zostawiając moherową babcię z wytrzeszczem oczu i rozdziawioną paszczą...
<wielki_puchaty_kurczak> przynajmniej będzie miała o czym opowiadać swoim znajomym z kółka różańcowego przez najbliższe 3 tygodnie ;)
Wróć do listy

Obrazek cytatu

Zapisz obrazek

Podgląd
Podgląd obrazka z cytatem

Preferencje

Ustawienia serwisu

Motyw
Treści 18+
Przeglądanie cytatów
Vim Mode

Jak używać trybu Vim · Pomoc i wszystkie strony serwisu

Skróty Vim

Vim Cheat Sheet

Nawigacja

jnastępna karta
kpoprzednia karta
gggóra strony
Gdół strony
]następna strona listy
[poprzednia strona listy

Akcje

rlosowy cytat
/focus na search
+pgłos na plus
-mgłos na minus
ckopiuj cytat
?ściąga skrótów

Moderacja cytatu