<bicz_marle> obczaj <bicz_marle> Marcin mi opowiadał jaki dialog usłyszał jak sie przebudził po bibie w akademiku <bicz_marle> ni i leciało to jakoś tak. jeden student sie budzi gdzieś na korytarzu i mówi <bicz_marle> - co dzisiaj jest? <bicz_marle> towrarzysz niedoli kacowej odpowiada: <bicz_marle> -środa chyba <bicz_marle> a ten pierwszy nieco przerażony dokładnościa <bicz_marle> -ajj... nie tak dokładnie! sesja letnia czy zimowa?