<Vampirek> Z kołdrą o poranku jest zupełnie tak jak z tą przysłowiową kanapką <Vampirek> która zawsze upada masłem na dół <Vampirek> Niby szanse są 50/50 <Vampirek> ale i tak, kuźwa, zawsze budzę się z guzikami od poszwy odciśniętymi na policzku!
<Vampirek> Z kołdrą o poranku jest zupełnie tak jak z tą przysłowiową kanapką <Vampirek> która zawsze upada masłem na dół <Vampirek> Niby szanse są 50/50 <Vampirek> ale i tak, kuźwa, zawsze budzę się z guzikami od poszwy odciśniętymi na policzku!
Widget dla blogów, forów i stron www