<Eva> Hipermarket, dział z ciuchami - przebieralnie <Eva> Pod jedną z nich tkwi zniecierpliwiony facet <Eva> Zdenerwowany rzuca głośno "No? Przymierzyłaś to już do jasnej cholery?" <Eva> A ze wszystkich przymierzalni dobiega chóralna odpowiedź "Jeszcze nie! Jeszcze nie!"