Cytat #25313 - Głupek zaczepia Błękitną na wykładzie

#25313(1353)
<LeeLoo> Wiesz, to mi przypomina pewną sytuację...
<LeeLoo> Siedzę sobie na wykładzie z fizyki
<LeeLoo> Nie powiem, nawet całkiem ciekawym
<LeeLoo> A koło mnie usiadł akurat taki jeden Aruś. 
<ZaZoo> ?
<LeeLoo> Kiedyś mówiło się na takich "wioskowy głupek" dziś "kretyn rocznika".
<LeeLoo> Taki co to zawsze wie lepiej, wiecznie się wydurnia i pieprzy trzy po trzy para piętnaście.
<ZaZoo> Znam go?
<LeeLoo> Raczej nie. I nie wiesz nawet jakie masz w tym szczęście.
<ZaZoo> No i co z tym głupkiem?
<LeeLoo> Kiedy ponabijał się już ze wszystkich w swoim rzędzie zaczęło mu się nudzić.
<LeeLoo> I zaczepił dziewczynę, która siedziała przed nami.
<LeeLoo> Traf chciał, że to była Błękitna, kojarzysz?
<ZaZoo> No :-] Nie miał chłopak szczęścia ;-)
<LeeLoo> Zgadza się. Puka ją więc w ramię i strzela takim tekstem 
<LeeLoo> "A ty kiedy wreszcie urodzisz dziecko?"
<ZaZoo> o_O
<LeeLoo> Błękitna była zajęta tym co mówił Satryr przy tablicy więc spokojnie odpowiedziała "Dziękuję, nie mam ochoty" i dalej słuchała wykładu.
<LeeLoo> "Kretyn rocznika" nie dał jedna za wygraną. Znów ciągnie ją za rękaw i pyta przenikliwym, pełnym zgorszenia szeptem "Co? Nie lubisz dzieci?"
<LeeLoo> Tu już Błękitna nie wytrzymała. Odwróciła się do niego i na cały głos rzekła:
<LeeLoo> "Lubię, ale zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że zajdzie jakaś mutacja genetyczna i urodzę takiego p***** jak ty!"
<ZaZoo> Wow ;-) Brawo, Blue!
<LeeLoo> Nawet Satyr przerwał wykład, zeby jej pogratulować :-)
Wróć do listy

Obrazek cytatu

Zapisz obrazek

Podgląd
Podgląd obrazka z cytatem

Preferencje

Ustawienia serwisu

Motyw
Treści 18+
Przeglądanie cytatów
Vim Mode

Jak używać trybu Vim · Pomoc i wszystkie strony serwisu

Skróty Vim

Vim Cheat Sheet

Nawigacja

jnastępna karta
kpoprzednia karta
gggóra strony
Gdół strony
]następna strona listy
[poprzednia strona listy

Akcje

rlosowy cytat
/focus na search
+pgłos na plus
-mgłos na minus
ckopiuj cytat
?ściąga skrótów

Moderacja cytatu