<mokry> ostatnio słyszałem historię u nas w akademiku.. <mokry> wpada 5 studentów do sklepu w kominiarkach i do sklepikarki <mokry> HASŁO! ALBO POŻAŁUJESZ! <mokry> ona przestraszona- ręce się trzęsą: nnnn-nie z-zzzz-zzzznam <mokry> oni zdejmują kominiarki: spokojnie.. pani się nie jąka.. my tylko po masło :D