<PeuJ> Matka do mnie gada o przygotowaniu do matury. <PeuJ> O lekturach <PeuJ> Wchodzi ojciec <PeuJ> A ona w tym momencie "wakacje się jeszcze nie skończyły, zaliczyłbyś jeszcze ze dwie, jakieś grubsze..." <PeuJ> Na co ojciec "o czym Ty mówisz, Krystyna" <PeuJ> A matka się na niego spojrzała spod byka i odpowiada:"o lekturach"