<eddy> k****... lecimy z Mańkiem ostatnio przez miasto, idziemy, idziemy i nagle taka dość fajna d*** na ławce siedzi <tom> no i co? <eddy> nie znasz Mańka? od razu mu sie oczy zaświeciły <eddy> podbił do niej, ona tak sie na niego popatrzyla, a on do niej z tekstem: <maniek> przepraszam, masz może długopis? <D***> Tak. <maniek> O, to możesz sobie zapisać mój numer telefonu. <eddy> jebłem śmiechem od razu :D <tom> ten to glupi k**** jest lol <eddy> głupi? zapisala ten nr i jutro sie z nia spotyka! <tom> oO