<Demo> Kumpel mówił że gdyby nie to co zrobił to spóźniłby się na wykład. <Demo> Ok, już mówię: Zaoszczędził sobie czasu i umył zęby srając... <Kafel> Bleh :/ <Demo> Najgorsze jest to że jak już wstawał z tronu i chciał spuścić wodę to mu szczoteczka z ust wyleciała i niefortunnie wpadła w g****. <Kafel> O_O <Demo> No, ale że się spieszył na wykład to zostawił ten cały syf po sobie, bo ani to wodę spuścić, no bo szczoteczki szkoda, ani to wyjąć i umyć bo nie ma czasu. No to zostawił i pobiegł na wykład. <Demo> Ale najlepszy był tekst którym przywitała go stara jak do domu wrócił: ''Jak już się zabierasz za mycie kibla to rób to porządnie !''