<misza> wczoraj z knajpy poszlismy z Julka na kebab <misza> wchodzimy do knajpki i Jula pyta sie dwóch babek czy czekaja w kolejce <misza> jedna z nich na to "nie, my na wydanie" <misza> jak juz caly lokal pozbieral sie po wybuch smiechu dodala "jedzenia" :D