Cytat #21609 - Żona i lista zadań codziennych

#21609(2439)
<Karolina> sluchaj, co dzis slyszalam w autobusie
<Karolina> jedzie taka babka kolo 35 moze miala, cala obladowana torbami, taka zmeczona wiesz
<Karolina> i nagle dzwoni jej telefon, ona sie grzebie w swojej torbie i po jakims nieco dluzszym czasie go wyciaga i mowi
<Karolina> slucham...i tu taka cisza, bo faktycznie slucha
<Karolina> mowi ze "tak tak wiem ze boli Cie reka, ale za dwa dni zdejma Ci gips"
<Karolina> widze jak coraz bardziej sie denerwuje i w koncu mowi do telefonu z takim zacieklym wyrazem twarzy
<Karolina> kochanie od samego rana latam po miescie z jezykiem na brodzie, zaprowadzilam dzieci do szkoly, poszlam do pracy, po pracy poszlam na zakupy, bo jak sam dobrze wiesz samochod jest zepsuty, wiec wszystkie torby trzymam w rekach, musze jeszcze jechac do lekarza...
<Karolina> i tak wymienia jeszcze dobre dwie minuty i nagle...
<Karolina> ...i wlasnie dlatego c*** mnie obchodzi ze tobie sie chce waniliowych groszkow!!!
<Karolina> w tym momencie caly autobus ryknal smiechem, nawet kierowca
Wróć do listy

Obrazek cytatu

Zapisz obrazek

Podgląd
Podgląd obrazka z cytatem

Preferencje

Ustawienia serwisu

Motyw
Treści 18+
Przeglądanie cytatów
Vim Mode

Jak używać trybu Vim · Pomoc i wszystkie strony serwisu

Skróty Vim

Vim Cheat Sheet

Nawigacja

jnastępna karta
kpoprzednia karta
gggóra strony
Gdół strony
]następna strona listy
[poprzednia strona listy

Akcje

rlosowy cytat
/focus na search
+pgłos na plus
-mgłos na minus
ckopiuj cytat
?ściąga skrótów

Moderacja cytatu