<yyyy> Filip....... mam pytanie. Wyobrazmy sobie ze wyjezdzam na drugi koniec swiata.... i ze juz nigdy nie wroce. Prosze cie o spotkanie, spotykamy sie.... i co mi mowisz? Co bys mi powiedzial na pozegnanie wiedzac ze juz nigdy mnie nie zobaczysz? <crackerq> co Ty palilas? <yyyy> mam chandre! melancholijny nastroj! odpowiadaj. <yyyy> ale odpowiedz na serio... COS napewno musialbys powiedziec. <Crackerq> ... zebys mi przyslala pocztowke?