<Miszelek> te jaka akcja w domu <al PeER> nom wal <Miszelek> qrna se siedzę se normalnie przed kompem gdy nagle dzwonek do drzwi <Miszelek> oki zbiegam na dół... mama mówiła, że to pewno babcia bo miała jej farbować włosy <al PeER> ehe <Miszelek> no i podchodzę do drzwi, patrzę przez okienko a tam k**** mać dwóch gości z czapkami jak mają gliny <al PeER> o k**** <Miszelek> już miałem wrzeszczeć, żeby ojciec kompa chował ale zapytałem "kto tam" <Miszelek> a ci za drzwiami "straż pożarna" <Miszelek> k**** ja wcięty... wpierw pomyślałem "straż miejska... ale nie k**** straż pożarna przeca mówili... ale co mają strażacy z piratami wspólnego ???" <Miszelek> no więc otwieram... <Miszelek> okazało się że to tylko kalnedarze strażackie roznosili <al PeER> LOL