<Margot> wczoraj miałam fajną akcje w markecie :D <Putr> jaką?;> <Margot> jutro mój siostrzeniec ma komunie, prezent kupiony zabrakło tylko opakowania <Margot> więc poszłam z rodzicielką do leclerka <Margot> ja ubrana na czarno, wiesz jak to metal, glany, czarne spodnie, koszulka Vadera, pieszczocha na ręce <Putr> mhm <Margot> kucam przy torebkach typowo komunijnych (wielki kielich, JHS itp.) <Margot> nagle słyszę z tyłu "ciiicho... mam!" <Margot> odwracam się a tu dwóch jakiś kolesi zrobiło mi zdjęcie ;D