<napalony> Pomału zdejmuję twoje dżinsy delikatnie je rozciągając rękami którymi głaszczę delikatnie twoje biodra spuszczam je do twoich kolan potem ty się podnosisz zdejmuję je a kiedy siadasz delikatnie palcem zdejmuję ci majteczki. <amelka> Ja, podniecona, biorę w ręce podłużny, naprawdę długi ołówek i zaczynam stawiać znaki przestankowe w twojej wypowiedzi...