<Lanroc> Wracam dzisiaj autobusem ze szkoły, jak zwykle tłok przy drzwiach <Lanroc> Wsiadają jakieś dwie kobity z wózkami, ludzie już zaczynają się tam wkurzać troszeczkę:> <Lanroc> Na następnym przystanku wsiada tatuś z dzieckiem na czterokołowym rowerku - rozglądam się po twarzach ludzi i moją uwagę przykuwa taki dziadek, który jest już wyraźnie wkurzony, aż czerwony na twarzy <Lanroc> Dwa przystanki później otwierają się drzwi i wsiada trzech kolesi z deskami:D Patrzę na dziadka a ten już nie wytrzymał i tak się wydarł: "Jeszcze k**** traktora tu brakuje!" <Lanroc> Zaliczyłbym rotfla, ale było zbyt ciasno żeby dostać się do podłogi:D