<dum> wczoraj zanim sie polozylem spac, to jeszcze polsat wlaczylem, a tam te konkursy na telefon <dum> no i temat: "w kuchni na litere k" <dum> ludzie dzwonia i wymieniaja "kuchenka, kran, kosz..." <dum> w koncu dzwoni babka i tekst "kielnia" <dum> koles prowadzacy dziwnie spojrzal :| <dum> a babka: "no kielnia...do zupy taka" <dum> prowadzacy jeszcze przez minute stal i nic nie mowil opanowujac smiech :D