<olka>nie uwierzysz ? wracam do domu po dwóch tygodniach nieobecności, a matka mnie ciagnie za rękaw i chwali się nową lampą dotykową, która stoi na kuchennym stole. Potem pokazuje mi jakieś nocne światełko, co zmienia kolory <nomin> wow -_- <olka> ale czekaj. to nie koniec. mówię jej, że jest gadżeciara i w takim razie na gwiazdkę dostanie ode mnie Bluetootha... <olka> człowieku, oglądamy dziś tv a tam reklamują gillette blue II... <nomin> no już się domyślam :D <olka> otóż to... cytuję: "To mi chciałaś kupić? A po co mi męska golarka?"... lol