<m1chu> Młode małżenstwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Mąż <m1chu> pyta: <m1chu> - Panie doktorze, a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży - można czy nie? <m1chu> - W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim <m1chu> trymestrze proponuje na pieska - od tyłu, bo bezpiecznie dla przyszłej <m1chu> mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka. <m1chu> - A jak to jest na wilka? <m1chu> - Leżysz pan koło nory i wyjesz!