<GeeKeR> Ostatnio na wykładzie ktoś zostawił peta na podłodze, <GeeKeR> wchodzi wykłądowca i pyta "Kogo to pet?", <GeeKeR> pyta pierwszy, drugi, trzeci i ostatni <GeeKeR> "Kogo to pet?" <GeeKeR> nagle z tłumu ktoś mówi, <GeeKeR> "Niczyj, można wziąć"