<RedRaw> ostatnio jaka akcja, sluchaj <RedRaw> poszedlem za dom psu kija troche porzucac, a tam obok mnie budowa jest <RedRaw> podjezdza wlasciciel i akcja normalnie jak w tym kawale ;p <RedRaw> za domem goscie flaszki chowaja, a tam z przodu zaraz przed autem, gosc zlapal za taczke i z********* za budynek, nagle ten caly wlasciciel go wola i mowi (ogolnie z nich pompe cisnal): wlasciciel: pijecie znow, a robota sama sie zrobi? robotnik: co pan szefie, tyle ze my za domem, dachowke kladziemy wlasciciel: a ty z ta pusta taczka to wyscigi robisz, czy na dach bedziesz wiezdzal? robotnik: a widzisz szefie, taki jest z********, ze nawet zaladowac czasu nie mam <RedRaw> w tamtym momecie umarlem :D goscie za ta budowa normalnie sie na ziemi ze smiechu zaczeli pokladac, zreszta ja tez :D akcja roku ;p