<panic> hehe <tomasz> ? <panic> Oglądam sobie na tvn taki program, gdzie sie dzwoni, zgaduje zagadkę i wygrywa. No i po baaardzo wielu nieudanych próbach dzwoni nareszcie jakiś facet i jest taki dialog: Prowadząca: Jakie jest hasło? Facet: Kępa! Prowadząca: 4000 zł należy do ciebie! Co ty na to? Facet: Noo.. Jestem szczęśliwy. Prowadząca: A mógłbyś jakoś bardziej to okazać? Facet (wrzeszczy): Jeeeeest! Wygrałem, ku*waaa! W tej sekundzie go rozłączyli a babka w śmiech xD <tomasz> ;D