<ja> Ale ze mnie frajer... <eco> ... dlaczego? <ja> no bo tak. Gadam z taka laska. Fajna dziewczyna, podoba mi sie. Przez 3h rozmawiam z nia, caly czas naciskam na jej nieprzecietna i czarujaca urode. Podkreslam pozytywne cechy. Poprostu sie zabujalem w dziewczynie ;PP. Po 3h ona pisze tak "Kurcze ale ty jestes fajny, ciagle wyprawiasz mi komplementy... chlopak marzen..." <eco> No to chyba dobrze nie? Dziewczyna Twoja.. ;] <ja> Nie dokonca... Pod koniec rozmowy gore wzielo moje prawdzwiwe "Ja". <eco> Tzn? <ja> Jak powiedziala mi to "Kurcze ale ty [...]" to odpowiedzialem jej "Lubisz to suko" <eco> lol