<halibut>No patrz, kawałek deski w mięsie na naszej stołówce to jeszcze nic... <bożydar>A co? <halibut>"Chyba każdy straciłby apetyt po takim odkryciu. Pacjent jednego z fińskich szpitali znalazł w talerzu z obiadem... mysią głowę. Część gryzonia "ukryła się" między gotowanymi warzywami." <bożydar>Czy ja wiem? Mysz to zawsze zwierzę, więc jakieś mięso, a kawałek deski? Zupełnie do niczego. <halibut> W sumie racja...