<baqs> wchodze ucieszony do sklepu, wygrałem w laysach paczke gratis <baqs> podchodze do lady i pokazuje mój kupon i mówie ze chce chipsy <baqs> ekspedientka niechętnie zaczęła oglądac zwycięski kupon <baqs> a na nim był tez kod dzięki któremu mozesz wygrac laptopa i jego zdjęcie <baqs> po dłuższej chwili zastanowienia eskspediętka stwierdza : "ale to jest na laptopa" <baqs> ja na to: "no to poprosze laptopa w takim raze" ;] "obojętnie mi" <baqs> a ludzie w sklepie lezeli ze smiechu juz...