<mr.W> dzisiaj omawiamy "Bogurodzice" <mr.W> i sorka kazała wymienić archaizmy po kolei i opisać <mr.W> no to klasa zaczeła mówić "bogurodzica" archaizm składniowy itp. <mr.W> Dalej pani mówi: nastepny archaizm to archaizm leksykalny <mr.W> czyli słowo które wyszło z użycia... <mr.W> w tym momencie głos z końca sali: "dziewica" <mr.W> sorka się popłakała ze śmiechu :D