Kilka lat temu kretyn.com przestał działać. Nie przez brak treści ani ruchu - centrum danych, w którym stała wirtualna maszyna z archiwum, spłonęło. Nie dysk, nie bug w kodzie, tylko pożar całego budynku.
Złośliwi powiedzą, że kretyn.com przeniósł się do chmury, zanim to było modne. Do chmury dymu nad Strasburgiem.

10 marca 2021: kampus OVH w Strasburgu
10 marca 2021 o 00:47 w centrum danych OVH w Strasburgu wybuchł pożar. Po sześciu godzinach budynku już nie było. Z dymem poszło 30 000 serwerów, z sieci zniknęło 3,6 mln stron z 464 000 domen. Sąsiedni budynek był poważnie uszkodzony, ratownicy ledwo go uratowali.
11 dni walki o serwery
Po pożarze OVH ratowało, co się dało: serwery czyszczono i przewożono do Roubaix, kolejne pomieszczenia włączano pojedynczo. 16 marca sprzęt elektryczny trafił do śledczych.
19 marca w pomieszczeniu baterii uszkodzonego budynku wybuchł drugi, mniejszy pożar. W weekend OVH odpuściło ten obiekt. Od pożaru do decyzji o bezpowrotnej utracie danych minęło ok. 11 dni - od 10 do 21 marca 2021.
Co przetrwało, a co nie
Archiwum cytatów przetrwało. Ostatni wiarygodny zrzut bazy jest z 25 czerwca 2018 i ma 5 900 cytatów (lata 2006-2018). Ostatnia działająca migawka serwisu w Internet Archive, z 5 marca 2021, pokazuje 5 902 cytaty (5 901 zaakceptowanych). Serwer spłonął, treść została w kopii z 2018 roku.
Między czerwcem 2018 a pożarem przybyły dosłownie dwa cytaty w bazie, a przez 2,75 roku ledwie pięć zaakceptowanych pozycji. Redakcja przestała akceptować teksty na długo przed pożarem. Zrzut z 2018 miał więc ok. 99,95% tego, co serwis miał na końcu. Treści nie zniszczył ogień - ona po prostu przestała powstawać.
Ogon odtworzyłem z Internet Archive. Przeskanowałem ponad 3400 migawek z okna 2018-2021, pobrałem ponad 600 stron i odzyskałem ponad 1100 unikalnych cytatów, w tym trzy najnowsze z tamtego okresu (#65563, #65565, #65579). Żadnego z nich nie było w kopii z 2018 roku - powstały później (dwa w 2018, jeden w 2020) i wróciły tylko dzięki Wayback. Fundamentem odbudowy została kopia z 2018.
Dlaczego serwis nie działał tak długo
Dane przetrwały, problemem był kod. kretyn.com to PHP z 2006 roku (później 5.x) i MySQL w latin2. Przez lata narósł dług techniczny: stary silnik, brak nowoczesnych zależności i kodowanie polskich znaków, które przy każdej migracji wymagało naprawy podwójnego kodowania.
Samą bazę dało się przekonwertować z latin2 do UTF-8 zwykłym zrzutem. Aplikacji na PHP 5.x nie dało się już postawić na nowoczesnym serwerze. Odtworzenie plików nic by nie dało - trzeba było przepisać całość od zera.
Powrót dzięki AI
Pełny powrót umożliwiły dopiero narzędzia AI. W 2026 roku kretyn.com wraca na nowym stosie: Cloudflare Workers + Astro + D1 (SQLite) + TypeScript, z Bun jako środowiskiem. Import historycznej bazy MySQL, naprawę podwójnego kodowania UTF-8/latin2 i wyszukiwanie pełnotekstowe (FTS5) zautomatyzowałem i zweryfikowałem z asystentami AI.
Archiwum, które przeżyło pożar, jest znowu online. Tym razem w chmurze, która się nie pali.